Kronikarz - magazyn obywatelski

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nowości

Załóż swoje konto! Tylko dla zarejestrowanych użytkowników są widoczne wszystkie artykuły magazynu obywatelskiego "KRONIKARZ". Rejestracja jest BEZPŁATNA. Formularz rejestracji znajduje się pod lewym menu, w sekcji Logowanie, link Załóż swoje konto!.

 

Reklama

Partnerzy:
Reklama

Tabory ruszają…

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

tabor3
tabor3
Jak co roku, spod
A.Bartosz - dyrektor Muzeum Etnograficzneg w Tarnowie
A.Bartosz - dyrektor Muzeum Etnograficzneg w Tarnowie
Muzeum Etnograficznego w Tarnowie ruszyły „cygańskie tabory”, a wszystko ku upamiętnieniu Romskiego holocaustu. Był  to już XI Międzynarodowy Tabor Pamięci Romów. Idea ta została podjęta w roku 1996, przez Adama Bartosza, dyrektora Muzeum Etnograficznego w Tarnowie oraz Adama Andrasza , Prezesa Stowarzyszenia Romów w  Polsce.


cmentarz w Bielczy - modlitwa przy zbiorowej mogile
cmentarz w Bielczy - modlitwa przy zbiorowej mogile
Wędrówka taborów
msza na stadionie
msza na stadionie
zaczęła się w dniu
Kapela Alojzego Pompy
Kapela Alojzego Pompy
22.lipca i trwała
romskie tancerki
romskie tancerki
aż do 25 lipca. Stała
zabawa pr_cygańskiej muzyce
zabawa pr_cygańskiej muzyce
trasa taborów
tabor
tabor
zmierza corocznie
tabor_2
tabor_2
do miejsc , które mają symbol historyczny upamiętniający Romski  holocaust. Tabory wyruszyły spod  tarnowskiego muzeum i ruszyły do Żabna , gdzie był pierwszy przystanek. Przy mogile pomordowanych Romów została odprawiona modlitwa. Stamtąd wozy oraz wszyscy biorący  udział w XI Międzynarodowym Taborze Pamięci Romów pojechali do Borzęcina Dolnego, by na stadionie „Sokół” rozbić obozowisko. Pomimo, że czarne chmury groźnie spoglądały z góry , pogoda nie zawiodła uczestników. Noc była ciepła, na całym obozowisku płonęły ogniska, rozbrzmiewała cygańska muzyka gdzie w jej takt tańczyły w kolorowych , bajecznych strojach  romskie tancerki. Podczas zabawy można było pokosztować cygańskiego bigosu i wiele innych potraw. 23 lipca, po śniadaniu udaliśmy się do Szczurowej na miejsce kaźni, gdzie  znajduje się wspólna  mogiła  pomordowanych Romów przez niemieckich nazistów. Oprócz wspólnej modlitwy, Romowie - jak na romską tradycje przystało wypijają kieliszek wódki a drugi wylewają na mogiłę zmarłego oraz zostawiają zapalonego papierosa. Wieczorem na stadionie borzęcińskim została otwarta wystawa „Cyganie jadą” mówiąca o historii i kulturze cygańskiej. I jak dnia poprzedniego rozbrzmiewała cygańska muzyka, przy której można było bawić  się do samego rana. W sobotę /24 lipca/ tabor  ruszył do Bielczy i przy  zapalonych zniczach odmówiono wspólną modlitwę za 28 rozstrzelanych Romów. Atmosfera która tej chwili uczestniczyła, to chwila refleksji i zadumy i pytanie zadawane w ciszy przez Romów…DLACZEGO????. Ale Romowie wiedzą, że nigdy odpowiedzi na to pytanie nie dostaną. Po powrocie do obozowiska , została odprawiona msza św. przy skonstruowanym ołtarzu na wozie konnym, gdzie zrobiło to ogromne wrażenie na  uczestnikach. W tym przedostatnim dniu przygrywała  kapela Alojza Pompy Romani Lavuta ze Słowacji. Zabawa dla „wytrzymałych” trwała aż do białego rana. I tak dobiegły uroczystości upamiętniające „XI Międzynarody Tabor Pamięci Romów” ku końcowi. Rano obozowisko zaczęło powoli pustoszeć, konie czekały do drogi, by wrócić do Tarnowa , a wozy cygańskie , które znają i pamiętają „prawdziwe” życie  cygańskie i „prawdziwych” cyganów ,  znów staną na placu tarnowskiego muzeum i „zamilkną „ aż do następnego roku. Jako uczestniczka taboru, zachęcam by choć raz wziąć udział w takiej „uroczystości”, bo oprócz klimatu historycznego upamiętniającego holocaust, dzięki barwności romskich strojów możemy na chwilę przenieś się do czasów, kiedy to na naszych ulicach gościły tabory cygańskie, a wydarzenia te należały do codzienności. Dla młodych Romów była to również okazja pokazania życia taborowego – mówili starsi wiekiem Romowie a dla nas pasjonującym wspomnieniem i spojrzeniem na tabory od „wewnątrz”.Obchodom towarzyszyła ogromna życzliwość wszystkich biorących w nich udział, a co najważniejsze –  żaden z uczestników nie zauważał „inności” drugiego człowieka. A o to przecież chodziło…..

Jolanta- Maria Budniak

Dodaj komentarz

Regulamin komentowania w serwisie kronikarz.org.pl

  1. Redakcja serwisu kronikarz.org.pl zastrzega sobie prawo do usuwania lub moderowania komentarzy zawierających treści obraźliwe albo odbiegających od tematu komentowanej wiadomości. Decyzję o usunięciu całości lub fragmentu wpisu podejmuje Moderator i jest to decyzja nieodwołalna (więcej informacji pod Regulaminem w Forumowym ABC)

  2. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji przekazów reklamowych i linków do stron zewnętrznych.

  3. Prosimy o unikanie błędów ortograficznych oraz komentarzy pisanych w całości WIELKIMI LITERAMI.

  4. Zapytania, opinie i uwagi skierowane bezpośrednio do redakcji serwisu prosimy przesyłać na nasz adres e-mail.

  5. Redakcja zastrzega sobie prawo do blokowania użytkowników, którzy nagminnie łamią regulamin komentowania na serwisie kronikarz.org.pl.

  6. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji treści sprzecznych z prawem.

  7. Proszę pod jednym tematem podpisywać się jednym pseudonimem. Autorzy komentujący jeden artykuł za pomocą różnych nicków będą blokowani, a komentarze usuwane.

  8. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
    Redakcja nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść zamieszczonych na stronie komentarzy.


Kod antysapmowy
Odśwież

Jesteś tutaj: Wydarzenia Polska Tabory ruszają…