
Rzecz się tyczy zmartwychwstania,
Pewien wątek tu poruszę,
Czy chodziło w nim o ciało ?
Albo - raczej ludzką duszę?
Co przekazać chciał nam przez to,
Demonstrując zmartwychwstanie,
To, że nasze ludzkie ciało,
Kiedyś z grobu też powstanie?
Co chciał przez to nam przekazać,
Gdy okowy śmierci kruszył,
To, że ciało zmartwychwstanie?
Czy też nieśmiertelność duszy?
Może chciał On nam pokazać,
Że śmierć jest iluzją życia,
Że nie chodzi w nim o ciało,
Tylko - nieśmiertelność bycia?!
/09.04.2012/










Z korzenia raz drzewa starego


