Kronikarz - magazyn obywatelski

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nowości

Załóż swoje konto! Tylko dla zarejestrowanych użytkowników są widoczne wszystkie artykuły magazynu obywatelskiego "KRONIKARZ". Rejestracja jest BEZPŁATNA. Formularz rejestracji znajduje się pod lewym menu, w sekcji Logowanie, link Załóż swoje konto!.

 

Ocalić od zapomnienia

ZAPOMNIANY BARD XX WIEKU

Email Drukuj PDF

SZ

Przy okazji małego remontu w moim M-3,  znalazłem zakurzone pudło, które całe lata wegetowało sobie na półce pod sufitem, we wnęce przedpokoju. Kiedy zajrzałem do wnętrza, ujrzałem prawdziwe skarby! Stare, dobre, nawet nie za bardzo zdarte, płyty winylowe, czego tam nie było!

Led Zeppelin II, Marino Marini, Tangerine Dream, Czesław Niemen, Klaus Schulze, Żanna Biczewska, Francis Goya, Ravel, Mozart, Rimski – Korsakow, Magda Umer, Włodzimierz Wysocki, Kwartet Jorgi, i… Stefan Zach! No właśnie, konia z rzędem temu, kto jeszcze pamięta tego artystę, swego czasu popularnego na tyle, że nawet telewizja publiczna otworzyła dla niego swoje podwoje. Płyta nosi nazwę Idę (LP, Muza, 1981), i składa się z kilkunastu nastrojowych ballad.

 

Wiemy jak wyglądała wirecka synagoga

Email Drukuj PDF

 

Synagoga_od_frontu_rys._Krystian_Gauszka_na_podstawie_pocztwki_rys._poniejSynagoga od frontu, rys. Krystian Gałuszka, na podstawie pocztówki (rys. poniżej)

Do niedawna znano zaledwie jedyną fotografię przedstawiającą fragment wireckiej synagogi, pochodzącą ze zbiorów nieocenionego historyka rudzkiego, Jana Stefana Dworaka. O samej synagodze, wysadzonej w powietrze przez hitlerowców we wrześniu 1939 roku, również wiedziano zadziwiająco niewiele. Sprzeczne relacje dotyczyły nawet miejsca gdzie stała.

Dzięki niezmordowanej pasji, dokonaliśmy obu rzeczy na raz: dowiedzieliśmy się jak wyglądała synagoga i gdzie dokładnie stała. Dotarliśmy do dokładnych map niemieckich z 1902 dokładnie lokalizujących bożnicę, co umożliwiło zwymiarowanie jej rzutu poziomego: długość około 26 metrów, szerokość około 15 metrów. Niebawem spróbujemy określić wysokość wiarygodną metodą.

Nieomal cudownym zrządzeniem losu udało się nam zdobyć 3 kolejne przedstawienia synagogi. Kartę pocztową z pejzażem Poststrasee oraz zdjęcie odnalezione przez Przemysława Noparlika opublikowaliśmy w „Wiadomościach Rudzkich" z 2008 roku. Ukazywały one budynek widziany z boku (patrząc od strony północno-wschodniej) oraz od tyłu, czyli od wschodu.

 

 

65. rocznica stracenia Rudolfa Hőssa

Email Drukuj PDF


Ludobójca

 

Rudolf HessNa terenie Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu znajduje się niecodzienny eksponat, który nie pochodzi z czasów istnienia niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego. Jest nim szubienica, pod którą nikt nie składa nigdy kwiatów. Na tej szubienicy sześćdziesiąt pięć lat temu został stracony w dniu 16 kwietnia 1947 r. wyrokiem Najwyższego Trybunału Narodowego w Polsce założyciel i pierwszy komendant KL Auschwitz SS-Obersturmbannführer Rudolf Hőss.

Rudolf Franz Ferdinand Hőss urodził się 25 listopada 1900 r. w Baden-Baden. Od szóstego roku życia wychowywał się wraz z dwiema młodszymi siostrami w Mannheim, gdzie ukończył 5 klas gimnazjum humanistycznego.

 

 

 

 

Józef Drożdż (1918-2012)

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 

 

Drożdż Józef Józef Drożdż urodził się 22 stycznia 1918 r. w Kamienicy koło Bielska, gdzie ukończył Gimnazjum Polskie. Od 1930 r. należał do harcerstwa, uzyskując stopień harcmistrza. W sierpniu 1939 r. mianowany na komendanta Pogotowia Harcerskiego na terenie hufców Bielska i Białej Krakowskiej. Kiedy wojsko niemieckie 3 września tegoż roku wkroczyło do Bielska i Białej, wycofał się wraz z harcerzami do Krakowa, a następnie do Brzuchowic pod Lwowem.

Po powrocie do Bielska aktywnie działał w harcerskiej organizacji konspiracyjnej, która współpracowała ze Związkiem Walki Zbrojnej (ZWZ).

Aresztowano go pod koniec 1940 r., w wyniku wymuszonych torturami zeznań aresztowanego wcześniej Jana Drabka, i osadzono w więzieniu w Bielsku. Podczas brutalnego przesłuchania chciano wydobyć od niego, skąd posiadał konspiracyjne gazetki. Po skończonym „badaniach" został wraz z grupą kilkudziesięciu innych zatrzymanych przewieziony do KL Auschwitz, gdzie otrzymał numer 7602 i przebywał w warunkach, o których tak opowiadał po latach: Mieszkałem w ciasnej celi z 40 współwięźniami, spałem na zawszonym sienniku. Ale dla mnie to święte miejsce. Ja przeżyłem to piekło, ale straciłem tu brata Jana, który zginął w lipcu 1942 r. A to, co mnie tu spotkało, odcisnęło piętno na mojej duszy. Wtedy też był straszny mróz...

 

 

Strona 1 z 14

Jesteś tutaj: Podróże Ocalić od zapomnienia