Słowa i obrazy

Rysunki szpitalne, 20x30cm, akwarela, tusz, papier
Lubię obcować z młodością, świeżą wonią początku a nawet
trwania krótkiego.
Dlatego wokół mnie tak wiele obrazów powleczonych ostatnimi
sekundami jakie chowam pod powieką,
drgającą tętnicą pompującą krew z kolana do mózgu.
Kiedy jest najwięcej tych wzburzeń w obrazie wiem kim jestem
gdy stoję w drzwiach pracowni przyglądając się samemu sobie.
Utkane mam skrzydła pod koszulą, w śnieżnej barwie ukryłem
lustro.
Nie mogę mieć pojedynczo kochającą starą sztukę i młodą
sierść
dopiero co wyrosłą na młode bicie serca między udami.
Kostki lodu skrywają w sobie krople przeszłości.

Rysunki szpitalne,20x30cm, akwarela, tusz, papier

















