Upominki reklamowe w sprzedaży konsumenckiej

News

Kupowanie czy sprzedawanie wydaje się dziecinnie proste, ale nawiązywanie relacji już niekoniecznie. Tymczasem, dzisiejsze kontakty biznesowe powinny właśnie wiązać się z próbą nawiązywania długofalowych kontaktów. Są one korzystne zarówno dla klienta, jak i dla przedsiębiorcy. Dlaczego?
Zakupowe upominki
Obecnie, od kilkudziesięciu lat, budujemy w naszym kraju gospodarkę wolnorynkową. W praktyce, oznacza to potrzebę prowadzenia dodatkowych działań, jak promowanie firmy, ponieważ w przeciwnym razie klient nie skorzysta z naszych usług, ale będzie wolał przejść do konkurencji. Zacznijmy więc od początku – zakładamy działalność gospodarczą np. sklep internetowy. Musimy zdać sobie sprawę, że konkurencja jest szeroka, dlatego musimy się czymkolwiek wyróżniać. Wielu klientów, jak i marketingowców wypowiada się, że ceni sobie firmy, które pamiętają o swoich klientach, wręczając im od czasu do czasu drobne upominki. Wiadomo, że nie muszą być to ogromne prezenty, ponieważ promowanie firmy nie musi oznaczać przeznaczania zbyt wysokich kwot na materiały promocyjne.

Może chodzić chociażby o symboliczny drobiazg, jak chociażby długopis czy breloczek. Czemu więc nie ulotki? Ulotki kojarzą się z mało oryginalną formą reklamy, sięgającą lat dziewięćdziesiątych, kiedy wszyscy zafascynowani byli wprowadzeniem kolorowych drukarek. Obecnie, jest to przeżytek! Na ulotkach umieszcza się bowiem informacje, które bez przeszkód można odszukać w wirtualnej sieci. Może to zrobić każdy w mniej niż kilka minut. Drukowanie ulotek kojarzone jest więc tylko z bezsensownym wykorzystywaniem papieru, a przez to z wycinką lasów i tworzeniem dodatkowych śmieci. Zakładamy przecież, że ulotki dość szybko się zużyją i będą nadawały się wyłącznie do kosza. Nie na tym polega profesjonalne promowanie firmy. W ten sposób, można byłoby być kojarzonym co najwyżej z firmą, która nie liczy się z środowiskiem naturalnym.

Sprawa wygląda jednak nieco inaczej, kiedy ulotka ma rzeczywiście jakąś podstawę, a wiec jest zaproszeniem na degustację, kuponem zniżkowym czy też biletem wstępu na koncert. W takich i tylko takich sytuacjach, prosta ulotka rzeczywiście może się stać gadżetem reklamowym. W przeciwnym razie, wysyłając do klientów zamówione przez internet towary, znacznie rozsądniej byłoby załączać wspomniane wcześniej drobiazgi (długopisy, notesiki czy ołówki). Koszt ich produkcji, zwłaszcza przy większej ilości nie powinien przekraczać kilkudziesięciu groszy. Ważne jest, by na takim gadżecie znalazło się wyraźne logo naszej firmy. W innym przypadku, promowanie firmy będzie niemożliwe.